Polish Danish Dutch English French German Greek Hungarian Italian Russian Slovak Spanish Ukrainian Urdu
REKLAMA
REKLAMA
Naszą witrynę przegląda teraz 29 gości 
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj788
mod_vvisit_counterWczoraj1667
mod_vvisit_counterW tym tygodniu12345
mod_vvisit_counterW zeszłym tygodniu15159
mod_vvisit_counterW tym miesiącu36532
mod_vvisit_counterW zeszłym miesiącu67349
mod_vvisit_counterOgółem2157324

Zachowanie szefa w gabinecie

Prosząc pracownika (pracownicę) do gabinetu szef może odpowiedzieć na „dzień dobry” tylko skinieniem głowy, siedząc. Wstaje tylko wtedy, gdy się z nim wita przez podanie ręki lub chce złożyć życzenia z jakiejś okazji. Nie może podać ręki przez biurko, ale wychodzi spoza niego. Rozmawia z pracownikiem (pracownicą) siedząc, gdy ten (ta)stoi, ale tylko wtedy, gdy przekazuje krótką informację.

W innych wypadkach prosi pracownika (pracownicę), aby usiadł (usiadła) – z drugiej strony biurka (gdy jest to rozmowa służbowa) lub przy stolika (gdy jest to rozmowa nieoficjalna lub prywatna). Gdy przed biurkiem nie ma krzesła szef sam je przynosi.

K. Kubik twierdzi jednak, że jeżeli wchodzącym pracownikiem jest kobieta, a szef jest mężczyzną i chce ją „uszanować” wstaje i prowadzi ją do stolika, przy którym siadają i rozmawiają.

Zauważmy, ze największym autorytetem i specjalistą jest tu E. Pietkiewcz (to samo zresztą mówi H. R. Żuchowski). Jeśli on nie nakazuje takiego zachowania, to wynika z tego, że nie jest ono obowiązkowe. Pojawia się więc tylko wtedy, gdy szef jest mężczyzną i chce „uszanować” kobietę. Jeśli nie chce, nie jest to więc błąd z punktu widzenia savoir vivre. Specjaliści z SGH twierdzą jednak, że za płeć należy się w Polsce tzw. jeden honor, który zobowiązuje do większego szacunku.


Stanisław Krajski


Copyright © 2009 meskimbyc.pl Wszelkie prawa zastrzeżone | mapa strony