Polish Danish Dutch English French German Greek Hungarian Irish Italian Latvian Russian Slovak Spanish Ukrainian
REKLAMA
REKLAMA
da vinci

Kurczak po bitwie

Bitwa pod Marengo była decydującą potyczką drugiej kampanii włoskiej Napoleona. W walce zwyciężyli Francuzi, w konsekwencji czego wojska austriackie wycofały się z Włoch. Triumf Napoleona pociągnął za sobą dwa poważne następstwa – Bonaparte utrwalił swoją pozycję we Francji, a na stołach pojawiła się nowa potrawa – kurczak Marengo.

Niedaleko Turynu znajduje się miejscowość Spinetta Marengo. 14 czerwca 1800 roku spotkały się tam dwa wojska – francuskie pod dowództwem Napoleona i Desaixa oraz austriackie, które prowadził generał Michael von Melasa. Pomimo przeważającej liczby wroga żołnierzom Bonapartego udało się wyprzeć przeciwników i zmusić ich do ewakuacji poza granice Italii. Była to bez wątpienia najważniejsza bitwa tzw. drugiej koalicji antyfrancuskiej. Po wyczerpującym starciu Napoleon poprosił swojego kucharza o przygotowanie czegoś do jedzenia. W następstwie tego, według  lokalnej legendy, powstał kurczak Morengo.

Kucharz nie miał wielkiego pola do popisu, jeśli chodzi o dobór składników. Zmuszony był poradzić sobie ze skromnymi resztkami, które zostały po splądrowaniu zapasów. Wśród nich ostały się między innymi kurczak, kilka jaj, pomidory, cebule, czosnek i rak. Kucharz ponoć użył szabli, by rozczłonkować kurczaka i następnie usmażył go w oliwie. Sos stworzył z pomidorów, czosnku i cebuli, do czego dodał także kropelkę koniaku z zapasów samego Napoleona. Potem ugotował raka, usmażył jajko, położył je na kurczaku, a wszystko umieścił na talerzu udekorowanym chlebem pochodzącym z racji żywnościowych jednego z żołnierzy. Potrawa, bardziej przypominająca przypadkową mieszaniną smaków, niż zaplanowane danie godne zwycięskiego generała, zaskakująco posmakowała Bonapartemu. Wierzył, że jest to jego „szczęśliwy posiłek”. Kurczak Marengo tak bardzo przypadł do gustu wielkiemu wodzowi, że ten zażyczył serwować go sobie w niezmienionej postaci przy okazji kolejnych ważnych wydarzeń.

Obecnie kurczaka Marengo przygotowuje się niemal tak samo, jak przed 200 laty. Jedynie rak ustąpił miejsca krewetkom, a chleb – pieczonym ziemniakom. Przyrządzenie tej „wojennej” potrawy nie powinno sprawić nikomu trudności. Jeśli jednak ktoś chce zobaczyć, jak radzą sobie z nią prawdziwi profesjonaliści, to nadarza się ku temu idealna okazja. W najbliższą sobotę 15 maja o 14.35 Kuchnia.tv zaprasza na kolejny odcinek „Kuroniowie rozgryzają”!


Copyright 2009 meskimbyc.pl | mapa strony